Fot. Policja WarszawaKierujący czarnym bmw nagle, w centrum Warszawy ruszył z piskiem opon, po czym agresywnie manewrował na drodze. Jak się okazało, miał trzy aktywne zakazy sądowe. Teraz grozi mi 5 lat więzienia.
Uwagę nieumundurowanych policjantów z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego zwróciło uwagę czarne bmw, którego kierowca gwałtownie ruszył spod świateł, wyprzedzał kolejne auta i wykonywał niebezpieczne manewry w terenie zabudowanym.
Mundurowi od razu podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu. Podczas kontroli okazało się, iż kierujący miał trzy aktywne sądowe zakazy kierowania pojazdami. W rozmowie z policjantami wyjaśniał, iż wiedział o nim, ale nie spodziewał się, iż jadą za nim tajniacy.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Policjanci zatrzymali kierowcę i zabezpieczyli na poczet przyszłej kary 3 tys. zł, które przy sobie posiadał. Mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący niestosowania się do wyroku sądu, za co grozi mu do 5 lat więzienia.
Funkcjonariusze przypominają, iż ignorowanie zakazów sądowych dot. prowadzenia pojazdów skutkuje realnym zagrożeniem na drogach. Dla śródmiejskich policjantów zatrzymywanie takich kierujących jest jednym z priorytetów.

20 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·