

We wtorek, 6 stycznia strażacy interweniowali w miejscowości Surowe (gmina Czarnia). W jednym z gospodarstw rolnych znaleziono nieprzytomnego seniora. Mężczyzna upadł obok zwierząt hodowlanych. Ze względu na wydłużony czas dojazdu ZRM, na pomoc ruszyli strażacy ochotnicy. Niestety życia 72-latka nie udało się uratować.
Na karetkę trzeba było czekać
Do zdarzenia doszło w Święto Trzech Króli w Surowem.
Strażacy, ze względu na wydłużony czas dojazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego zostali wezwani do pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie, który upadł obok zwierząt gospodarskich.
– Zgłoszenie wypłynęło do nas około godz. 18.00. Na miejsce zadysponowano zastęp OSP Czarnia. Druhowie przystąpili do resuscytacji krążeniowo – oddechowej. W walce o życie 72-letniego mężczyzny wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym defibrylator AED – przekazuje st. kpt. Adrian Stupski, oficer prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce.
Karetka dojechała po 22 minutach
Strażacy samodzielnie prowadzili akcję ratunkową przez ponad 20 minut. Po tym czasie na miejsce przybyła karetka pogotowia.
Wspólna walka ratowników o przywrócenie funkcji życiowych mieszkańcowi trwała około godziny. Niestety wysiłki okazały się nieskuteczne. Stwierdzono zgon mężczyzny.
Początkowo istniało podejrzenie, iż mężczyzna mógł zostać uderzony przez krowę. Nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP Ostrołęka, przekazał, iż przyczyną śmierci był najprawdopodobniej zawał.
ren

2 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·