Kieleccy policjanci pomogli mężczyźnie, który stracił przytomność. W poniedziałek, 3 sierpnia, wieczorem dyżurny Komisariatu Policji III w Kielcach komisarz Mateusz Kwieciński podczas obserwacji obrazu z kamer miejskiego monitoringu zauważył niepokojącą sytuację przy ulicy Żytniej. Siedzący na ławce mężczyzna w pewnym momencie osunął się i upadł na ziemię.
Na zdarzenie zareagowały znajdujące się w pobliżu osoby. Świadkowie nie pozostali obojętni, podeszli do mężczyzny i podjęli pierwsze czynności ratownicze. W tym samym czasie dyżurny komisariatu niezwłocznie skierował na miejsce patrol z Oddziału Prewencji Policji w Kielcach.
Po przyjeździe funkcjonariusze zastali nieprzytomnego mężczyznę i natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, którą prowadzili do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Następnie działania ratunkowe były kontynuowane wspólnie z medykami. Po przywróceniu funkcji życiowych mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Na tym jednak działania funkcjonariuszy się nie zakończyły. Mężczyźnie towarzyszył pies, dlatego policjanci zadbali również o bezpieczeństwo czworonoga. Zwierzę zostało przewiezione do Komisariatu Policji III w Kielcach, gdzie pozostawało pod opieką do czasu odebrania go przez osobę z rodziny.
Kilkanaście dni później dyżurny, który wówczas pełnił służbę otrzymał list od żony mężczyzny. Kobieta podziękowała policjantom za szybką reakcję, podjęte działania ratunkowe oraz opiekę nad psem.
„Dzięki Wam mój mąż dostał szansę, by przeżyć, wrócić do mnie, do naszej rodziny i do naszego wspólnego życia” – napisała. Swoją wdzięczność podsumowała słowami: „To proste słowa, ale kryje się za nimi cała nasza wdzięczność”.
źródło: KMP w Kielcach / grafika: canva.comTamtego wieczoru czujność dyżurnego z Komisariatu Policji III w Kielcach obserwującego miejski monitoring, niezwłoczne skierowanie patrolu, pomoc świadków, działania policjantów oraz późniejsza pomoc medyków stworzyły łańcuch, w którym każde ogniwo miało znaczenie. W sytuacji zagrożenia życia liczy się bowiem każda minuta, a adekwatna reakcja może dać drugiemu człowiekowi to, co najcenniejsze – szansę.

8 godzin temu








![Ratownicy pomogli sześciu osobom na Zalewie Mietkowskim. Żadna z nich nie miała kamizelki ratunkowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/wopr.jpg)
English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·