Metoda na hantawirusa: 84-latka z powiatu chełmskiego straciła sporo pieniędzy

4 godzin temu
Dyżurny chełmskiej komendy przyjął w czwartek (21 maja) kilka zgłoszeń dotyczących prób wyłudzenia pieniędzy od mieszkańców powiatu. Scenariusz za każdym razem był podobny: niespodziewany telefon na numer stacjonarny i dramatyczna historia o wypadku bliskich lub nagłej, ciężkiej chorobie, która wymaga błyskawicznego i kosztownego leczenia. Większość rozmówców wykazała się czujnością i nie dała wiary w opowiadane zmyślenia. Niestety, w jednym przypadku bezduszna manipulacja okazała się skuteczna.Umierająca wnuczka i pilny lot na operacjęOfiarą przestępców padła 84-letnia mieszkanka powiatu chełmskiego. Nad ranem odebrała telefon od kobiety, która przedstawiła się jako lekarka. Głos w słuchawce poinformował zszokowaną seniorkę, iż jej wnuczka przebywa w szpitalu w bardzo ciężkim stanie – rzekomo zdiagnozowano u niej zakażenie hantawirusem. Jedynym ratunkiem miał być pilny transport lotniczy na operację, co wiązało się z ogromnymi kosztami.Oszustka wypytywała starszą panią o posiadane w domu oszczędności. Aby uwiarygodnić legendę, w pewnym momencie do rozmowy włączyła się inna kobieta, uwiarygadniająca się jako wnuczka. Płacząc, błagała babcię o ratunek, twierdząc, iż umiera. 84-latka, będąc w silnym stresie i w pełni wierząc w autentyczność tej dramatycznej sytuacji, przygotowała około 30 tysięcy złotych. Niedługo później przekazała gotówkę mężczyźnie, który zgłosił się po nią do jej miejsca zamieszkania.Policja apeluje o rozmowy z senioramiMundurowi po raz kolejny przypominają, jak ważne jest uświadamianie osób starszych o metodach działania naciągaczy i ostrzegają przed łatwowiernością.– Apelujemy o zachowanie ostrożności w przypadku odebrania tego typu telefonów. Przestępcy bezwzględnie grają na emocjach wykorzystując do swojego celu osoby starsze. Podszywając się pod krewnych, lekarzy, policjantów i pracowników innych instytucji wymyślają wciąż nowe legendy. Rozmawiajmy z seniorami i przekazujmy im informacje o mogących wystąpić zagrożeniach w kontaktach z osobami nieznanymi. Pamiętajmy, iż nie każdy kto do nas dzwoni lub puka do drzwi jest faktycznie tym, za kogo się podaje. Informujmy ich również, iż w przypadku otrzymania podejrzanego połączenia natychmiast należy się rozłączyć, a następnie skontaktować się z bliskimi lub zadzwonić na numer alarmowy 112 – przekazała nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału