Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Medyce zatrzymali podzespoły samochodowe o łącznej wartości około 13 tys. zł. Część z nich miała usunięte oznaczenia identyfikacyjne, co wzbudziło poważne wątpliwości co do ich legalnego pochodzenia.
Do zdarzenia doszło 23 marca na przejściu granicznym w Medyce. Do kontroli na wyjazd z Polski zgłosiła się 25-letnia obywatelka Ukrainy. W trakcie sprawdzania pojazdu funkcjonariusze ujawnili kilkanaście przewożonych podzespołów samochodowych, w tym dwa silniki elektryczne oraz elementy wyposażenia wnętrza, m.in. fotele.
Podczas szczegółowej kontroli legalności pochodzenia części okazało się, iż część z nich posiada zeszlifowane numery identyfikacyjne. Tego typu ingerencja jest często stosowana w celu ukrycia pochodzenia elementów, które mogą pochodzić z kradzieży.

Zabezpieczone części zostały zatrzymane, a obywatelkę Ukrainy przesłuchano w charakterze świadka. Jak informują funkcjonariusze, sprawa jest rozwojowa i prowadzone są dalsze czynności wyjaśniające.
Straż Graniczna podkreśla, iż to kolejny przypadek ujawnienia nielegalnych części samochodowych na tym odcinku granicy. Od początku roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali już ponad 170 podzespołów pochodzących z przestępstw. Ich łączna wartość przekracza 300 tys. zł.
Służby zapowiadają dalsze wzmożone kontrole i przypominają, iż handel częściami niewiadomego pochodzenia może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
źródło: BiOSG

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·