Zapłacił ponad 2 tysiące euro za dokument, który okazał się bezwartościowy w starciu z funkcjonariuszami Straży Granicznej. Na przejściu granicznym w Medyce zatrzymano 20-letniego obywatela Ukrainy, który posłużył się podrobionym litewskim prawem jazdy. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 27 lutego, na przejściu granicznym w Medyce. Do odprawy na kierunku wjazdowym do Polski zgłosił się 20-letni obywatel Ukrainy. Uwagę funkcjonariuszy zwróciło okazane przez niego litewskie prawo jazdy, które rzekomo uprawniało go do kierowania pojazdami w kilku kategoriach. Szczegółowa weryfikacja gwałtownie wykazała, iż dokument jest całkowicie fałszywy, a kierowca w rzeczywistości nie posiada żadnych uprawnień.
Podczas przesłuchania cudzoziemiec przyznał się do posłużenia się nieprawdziwym dokumentem. Jak tłumaczył mundurowym, za przygotowanie fałszywki zapłacił ponad 2 tysiące euro. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Niezależnie od tego, odpowie również za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień – ten wątek sprawy został przekazany do dalszego prowadzenia policji.
Jak podkreśla Zespół Prasowy BiOSG, problem fałszowanych dokumentów wciąż jest aktualny. Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, zarówno podczas kontroli granicznych, jak i działań wewnątrz kraju, wykryli ponad 300 fałszywych dokumentów. Ponad 90 z nich stanowiły podrobione prawa jazdy.
BiOSG

5 godzin temu


English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·