Rekreacyjne przyjmowanie MDMA (znanego jako ecstasy) może prowadzić do problemów z nauką i pamięcią. Najnowsze analizy sugerują, iż te zmiany zostają z użytkownikiem na lata. choćby jeżeli przestanie on brać narkotyk.
Zwolennicy psychodelików wiążą duże nadzieje z terapeutycznym użyciem MDMA. Jednak rekreacyjne korzystanie z tej substancji niesie ze sobą poważne ryzyko. Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” rzuca cień na przekonanie, iż mózg po „imprezowej fazie” w pełni się regeneruje.
Australijscy naukowcy odkryli, iż osoby używające ecstasy radzą sobie gorzej w testach poznawczych niż ci, którzy nigdy nie brali tego narkotyku. Co gorsza – wyniki nie poprawiają się choćby po długim czasie abstynencji.
Co wykazała australijska analiza?
Zespół pod kierunkiem Hillary Ung i Marka Daglisha (z Metro North Mental Health i University of Queensland) przeanalizował dostępne dane medyczne. Skupili się na konkretnej grupie ludzi.
Szukali badań, w których uczestnicy:
- używali MDMA rekreacyjnie,
- zachowali abstynencję od co najmniej sześciu miesięcy,
- zostali poddani standardowym testom neurokognitywnym.
Dzięki temu badacze odrzucili osoby będące pod bieżącym wpływem narkotyku lub na tzw. „zjeździe” (kacu narkotykowym). Do ostatecznej metaanalizy wybrano 14 rzetelnych artykułów naukowych.
Pamięć słowna pod ostrzałem
Wnioski są jasne. Osoby z historią używania MDMA mają gorsze wyniki w testach pamięci. Największe problemy dotyczą pamięci werbalnej.
Jest to zdolność do:
- zapamiętywania nowych słów,
- przypominania sobie informacji słownych,
- przetwarzania komunikatów językowych.
Deficyty te określono jako umiarkowane do dużych. W praktyce oznacza to, iż student lub pracownik umysłowy może mieć realne trudności z przyswajaniem nowej wiedzy. Może to hamować rozwój kariery lub edukacji.
Czy mózg potrafi się zregenerować?
To najbardziej niepokojąca część raportu. Naukowcy porównali dwie grupy:
- Osoby aktualnie używające ecstasy.
- Osoby, które odstawiły narkotyk minimum pół roku temu (niektóre choćby 2 lata temu).
Okazało się, iż nie ma między nimi statystycznej różnicy.
Osoby, które przestały brać, miały takie same deficyty pamięci jak aktywni użytkownicy. Czas abstynencji nie przekładał się na lepsze wyniki w testach. Sugeruje to, iż uszkodzenia mogą być bardzo długotrwałe lub choćby nieodwracalne. Mózg może naprawić swoje struktury, ale połączenia funkcjonalne mogą pozostać zaburzone.
Mechanizm działania: Serotonina i neurotoksyczność
Dlaczego tak się dzieje? MDMA działa poprzez gwałtowny wyrzut serotoniny. To neuroprzekaźnik odpowiedzialny za nastrój, sen i pamięć. Narkotyk blokuje też ponowne wchłanianie tej substancji. Daje to uczucie euforii i empatii, ale też „wyżyma” mózg z zapasów chemicznych.
Badania na zwierzętach sugerują, iż powtarzalne dawki niszczą zakończenia nerwowe. Zmiany te widoczne są w korze nowej i układzie limbicznym – obszarach kluczowych dla myślenia i pamięci.
Ważne zastrzeżenia: Mieszanie używek i siła tabletek
Autorzy badania zachowują dziennikarską rzetelność i wskazują na słabe punkty dostępnych danych. Należy brać je pod uwagę, interpretując wyniki.
Oto główne problemy badawcze:
- Polinarkomania. Użytkownicy ecstasy rzadko biorą tylko jedną substancję. Często piją alkohol i palą marihuanę. Oba te środki również osłabiają pamięć. Trudno ocenić, ile szkód wyrządziło samo MDMA, a ile „mix” substancji.
- Nieznana dawka. Badani deklarowali liczbę przyjętych tabletek. Jednak pigułka pigułce nierówna. Niektóre zawierają ogromne dawki MDMA, inne nie mają go wcale.
- Siła współczesnych narkotyków. Większość analizowanych badań pochodzi z wczesnych lat 2000. Dzisiejsze tabletki ecstasy są znacznie mocniejsze. Może to oznaczać, iż ryzyko dla współczesnych użytkowników pozostało większe niż to opisane w raporcie.
Co to oznacza dla użytkowników?
Badanie jest sygnałem ostrzegawczym. O ile terapia MDMA w kontrolowanych warunkach (np. przy PTSD) budzi nadzieje, o tyle „uliczne” używanie niesie ryzyko trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Odstawienie narkotyku chroni przed dalszym zatruciem organizmu. Jednak powrót do pełnej sprawności umysłowej może zająć wiele lat. Nie ma też gwarancji, iż pamięć wróci do stanu sprzed brania.
Dla nauki to sygnał, iż potrzebujemy lepszych badań. Konieczne są obserwacje długoterminowe, które badają ludzi jeszcze przed pierwszym kontaktem z narkotykiem, a następnie śledzą ich losy przez lata. Tylko tak dowiemy się z całą pewnością, czy zmiany te są nieodwracalne.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·