
47-letni Mariusz K., podejrzany o zamordowanie żony w dniu ich ślubu, został przesłuchany przez prokuraturę. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Do tragedii doszło 20 września w Skorogoszczy w województwie opolskim.
Według ustaleń śledczych 47-latek miał zadać swojej żonie Monice liczne ciosy tępym narzędziem, powodując śmiertelne obrażenia. Najpoważniejsza rana znajdowała się na głowie kobiety.
Małżonkowie od wielu lat byli parą, a do zabójstwa doszło w dniu, w którym oficjalnie zawarli związek małżeński.
Po zatrzymaniu Mariusz K. próbował odebrać sobie życie. Ze względu na jego stan zdrowia prokuratura nie mogła od razu przeprowadzić przesłuchania.
Mężczyzna został umieszczony w szpitalnym oddziale aresztu śledczego. Na podstawie przepisów obowiązujących od 2023 roku prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania jeszcze przed przesłuchaniem podejrzanego. Sąd uwzględnił ten wniosek.
12 października, po poprawie stanu zdrowia, 47-latek został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Brzegu. Nie przyznał się do zarzucanego mu zabójstwa i odmówił składania wyjaśnień. Odpowiadając jedynie na pytania obrońcy, zaprzeczył, iż pozbawił żonę życia.
Według prokuratury jego stanowisko pozostaje sprzeczne z dotychczas zgromadzonym materiałem dowodowym.
Śledczy powołali biegłych psychiatrów, którzy mają ocenić poczytalność podejrzanego w chwili popełnienia czynu. Oczekują również na opinię medyka sądowego dotyczącą dokładnej przyczyny i mechanizmu śmierci kobiety.
Badaniom zostaną poddane także ubrania podejrzanego oraz przedmioty, które mogły zostać wykorzystane do zadania śmiertelnych ciosów.
Mariuszowi K. grozi kara od 10 do 30 lat więzienia a choćby dożywocie.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·