Martwiła się o sąsiadów i… uratowała im życie

1 miesiąc temu

Sołtyska Turowa w Gminie Ścinawa zaniepokojona tym, iż od dłuższego czasu nie widziała swoich sąsiadów zadzwoniła do dzielnicowego. Ten choć był po służbie natychmiast ruszył sprawdzić co się dzieje z seniorami. Zainteresowanie sąsiadki uratowało życie seniorom.

Dzielnicowy asp. Marek Karbowiak po informacji otrzymanej od pani sołtys niezwłocznie powiadomił policjantów z komisariatu w Ścinawie, z którymi widział się tego dnia kończąc służbę.

– Funkcjonariusze natychmiast udali się pod wskazany adres. Już w przedsionku, przed drzwiami wejściowymi, mundurowi wyczuli zapach dymu dobiegający z wnętrza mieszkania. Po wielokrotnym pukaniu jeden z mieszkańców tego domu wielorodzinnego otworzył drzwi. W środku policjanci zauważyli kłęby dymu wydobywające się z pieca kaflowego. Przejrzystość powietrza była zmniejszona. Stróże prawa natychmiast podjęli działania – otworzyli okna, przewietrzyli pomieszczenia i wezwali straż pożarną oraz udzielili pomocy przedmedycznej lokatorom – relacjonuje Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.

Strażacy potwierdzili obecność w powietrzu tlenku węgla.

– Okazało się, iż przyczyną silnego zadymienia w lokalu był całkowicie niedrożny przewód odprowadzający dym z pieca, co powodowało cofanie się spalin do wnętrza pomieszczenia. Na szczęście nie było konieczności ewakuacji mieszkańców, a szybka reakcja zapobiegła poważnym konsekwencjom zdrowotnym, a choćby utracie życia – dodaje policjantka.

Idź do oryginalnego materiału