Marcin nie chce siedzieć za kogoś. Szuka dowodów na swoją niewinność

wiadomosci.onet.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Marcin Sadłowski na własną rękę próbuje dowieść swojej niewinności


Za pobicie przed klubem nocnym w Goleniowie Marcin Sadłowski ma trafić do więzienia na półtora roku, choć do winy na policji, w prokuraturze i przed sądem przyznał się ktoś inny. Ze względu na zły stan zdrowia mężczyzna ma zawieszoną karę do 5 grudnia. Stara się o kolejne odroczenie. Jednocześnie na własną rękę próbuje dowieść swojej niewinności.
Idź do oryginalnego materiału