Spokojny weekend na obrzeżach Ciechanowa przerodził się w poważne śledztwo kryminalne po tym, jak spacerujący mieszkańcy natrafili na fragment ludzkiego ciała. Szeroko zakrojone poszukiwania doprowadziły funkcjonariuszy do odnalezienia kolejnych szczątków w pobliskich zaroślach. Tożsamość zmarłej osoby oraz przyczyny tragedii pozostają na ten moment nieznane. Do pierwszego odkrycia doszło w sobotę,
1 sierpnia, około godziny 19:00 . Mieszkańcy spacerujący w rejonie ulicy Płockiej (na obrzeżach Ciechanowa) zauważyli w zaroślach, niedaleko ogrodzenia jednej z prywatnych posesji, niepokojący obiekt. O swoim odkryciu natychmiast powiadomili odpowiednie służby.
Na miejsce błyskawicznie skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli szczegółowe oględziny pod ścisłym nadzorem prokuratora. Jak przekazała opinii publicznej podkom. Magda Sakowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie, ujawniony element to najprawdopodobniej fragment ludzkiej dłoni , znajdujący się już w znacznym stanie rozkładu. Prace śledczych na miejscu zdarzenia trwały do późnych godzin wieczornych.
W niedzielę rano służby wznowiły działania w terenie. Policjanci metodycznie przeczesywali pobliskie nieużytki, korzystając ze wsparcia psów służbowych, w tym zwierzęcia specjalnie wyszkolonego do odnajdywania ludzkich