W poniedziałek 9 lutego około godziny 7.00 ochrona dworca PKP w Grodzisku Mazowieckim znalazła w toalecie ciało mężczyzny. Policjanci pracujący pod nadzorem prokuratury ustalili, iż zmarły znajdował się w kryzysie bezdomności. Śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich, które mogły się przyczynić do śmierci 46-latka. -Zgon nastąpił z przyczyn naturalnych - wyjaśnił nam st. asp. Kamil Sobótka z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. Czytaj też: