Górki Czechowskie w Lublinie znów stały się centrum dramatycznych wydarzeń, gdy ekipy poszukiwawcze powróciły na miejsce, by odkryć kolejne mroczne sekrety naszej okolicy. Wczoraj, 13 maja, ruszył VIII etap prac, który ma na celu odnalezienie nieznanych dotąd miejsc pochówku ofiar niemieckiego terroru. Mieszkańcy z niepokojem obserwują teren w pobliżu popularnego placu zabaw, gdzie historia brutalnie przypomina o sobie po latach.
Trudno przejść obojętnie obok faktu, iż tam, gdzie dziś bawią się nasze dzieci, ziemia wciąż może skrywać szczątki pomordowanych osób. Wszystko zaczęło się w maju 2022 roku, gdy właśnie przy placu zabaw odkryto pierwsze fragmenty ludzkich kości. Od tamtej pory każda kolejna łopata wbita w ziemię w wąwozie głównym odsłania tragedię, o której wielu wolałoby zapomnieć.
Dotychczasowe znaleziska są wstrząsające – w ciągu ostatnich trzech lat archeolodzy natrafili na pięć zbiorowych mogił. Wydobyto z nich szczątki należące do ponad 60 osób. Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN nie mają wątpliwości, iż to jeszcze nie koniec.
Tegoroczne działania obejmują obszar położony bezpośrednio na południe od miejsc badanych w poprzednich sezonach. Prace w głównym wąwozie mają potrwać trzy tygodnie. Dla wielu z nas to czas pełen smutku i refleksji nad tym, po jakiej ziemi stąpamy każdego dnia podczas spacerów.
Czy Waszym zdaniem Górki Czechowskie powinny zostać w całości uznane za miejsce pamięci i wyłączone z jakichkolwiek planów inwestycyjnych? Czekamy na Wasze głosy w komentarzach.

1 godzina temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·