Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku w Katowicach Pyrzowicach, podczas rutynowej odprawy zatrzymali kobietę poszukiwaną za oszustwa, co wywołało agresywną reakcję jej pijanego męża i interwencję zespołu ratownictwa medycznego. Jakby tego było mało, zaledwie chwilę później na terenie portu lotniczego doszło do masowej ewakuacji blisko 900 osób. Powodem był pozostawiony bez opieki plecak, który musieli pilnie zbadać pirotechnicy.
Chciała lecieć na wakacje, była poszukiwana za oszustwa
Do pierwszej interwencji doszło na kierunku wyjazdowym, podczas odprawy pasażerów planujących lot do Antalyi w Turcji.
Przebieg zatrzymania i niespodziewane komplikacje:
- 1. Podczas weryfikacji dokumentów okazało się, iż dane obywatelki Polski figurują w bazach teleinformatycznych. Kobieta była poszukiwana w celu zatrzymania i doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego.
- 2. Na lotnisku wybuchł skandal, ponieważ w obronie zatrzymanej stanął jej mąż. Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych musieli podjąć działania wobec mężczyzny, który znajdował się pod wpływem alkoholu, zachowywał się skrajnie agresywnie i używał słów powszechnie uznawanych za wulgarne.
- 3. W trakcie awantury agresywny pasażer poinformował pograniczników, iż choruje na cukrzycę. Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego, jednak lekarze po badaniu stwierdzili, iż jego stan zdrowia nie budzi zastrzeżeń.
Ostatecznie poszukiwana kobieta została zatrzymana i formalnie przekazana w ręce policjantów z Tarnowskich Gór. Z kolei jej agresywny małżonek został zobowiązany do osobistego stawienia się w Placówce Straży Granicznej natychmiast po tym, jak całkowicie wytrzeźwieje.
Pozostawiony bagaż sparaliżował lotnisko. Ewakuowano 860 osób
Tego samego dnia powtórzył się doskonale znany, ale niezwykle niebezpieczny scenariusz. Na terenie lotniska ujawniono pozostawiony bez jakiejkolwiek opieki bagaż.
Procedury bezpieczeństwa ruszyły lawinowo. Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych natychmiast wyznaczyli specjalną strefę bezpieczeństwa i podjęli rutynowe, pełne działania minersko-pirotechniczne. Z uwagi na potencjalne zagrożenie wybuchem podjęto decyzję o konieczności natychmiastowego wyprowadzenia ludzi z zagrożonej strefy – łącznie ewakuowano około 860 osób.
Akcja zabezpieczania i dokładnego prześwietlania bagażu trwała niespełna godzinę. Na szczęście specjalistyczne rozpoznanie wykazało, iż porzucony plecak nie stanowi żadnego zagrożenia dla infrastruktury i ludzi. W jego wnętrzu znajdowały się wyłącznie przedmioty osobiste, ładowarki do telefonu oraz aparat fotograficzny.
Straż Graniczna po raz kolejny przypomina i apeluje do wszystkich podróżnych: pilnujcie swoich bagaży! Każda porzucona torba czy plecak na lotnisku traktowana jest jako potencjalne źródło eksplozji, co wiąże się z paraliżem portu, ewakuacją setek pasażerów, opóźnieniami lotów oraz karami finansowymi dla zapominalskich właścicieli.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚOSG

1 godzina temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·