Lotnisko Poznań-Ławica wprowadza ciszę nocną. Co to oznacza dla linii lotniczych i mieszkańców?

3 godzin temu

Lotnisko na poznańskiej Ławicy powstało ponad 100 lat temu, na wsi pod Poznaniem, ale przez lata zmianie uległy nie tylko granice miasta, ale także zabudowa. Coraz więcej osób mieszka w pobliżu lotniska, które mieści się zaledwie ok. 7 km od ścisłego centrum stolicy Wielkopolski. To od lat rodzi problemy związane z poziomem hałasu w okolicy. Poznański port wypłaca – często kontrowersyjne – odszkodowania, płacąc najwięcej spośród polskich lotnisk. Jednocześnie, władze nigdy nie próbowały uciec od odpowiedzialności i znalezienia rozwiązania, które pozwoli znaleźć kompromis między rozwojem portu a spokojem mieszkańców, także tych, którzy wybudowali się znacznie później, niż powstało lotnisko.

Mimo rozwoju siatki połączeń i bazy jednej z linii lotniczych, która „bazuje” swoje samoloty właśnie w stolicy Wielkopolski, w tej chwili na Ławicy obowiązuje limit operacji lotniczych, a więc startów i lądowań, między godziną 22:00 a 6:00. Taka sytuacja poprawia komfort mieszkańców, jednak znacznie ogranicza możliwości dalszego rozwoju portu.

„Przewoźnikom zależy na tym, by mogli bardziej swobodnie planować swoje operacje nie tyle w środku nocy, co przede wszystkim po godzinie 22:00. Dotyczy to zwłaszcza lądowań samolotów linii, które mają swoją bazę na Ławicy lub planują rozkład lotów w oparciu o „nocowanie” samolotu w Poznaniu. Teraz takim samym regulacjom podlega start lub lądowanie o godz. 22.05, jak i o 2.30, mimo oczywistej różnicy w uciążliwości takiej operacji dla mieszkańców” – wyjaśnia Marcin Wesołek, rzecznik Portu Lotniczego Poznań-Ławica

Podjęto decyzję o wprowadzeniu zmian, które już zostały zatwierdzone przez Urząd Lotnictwa Cywilnego, ale zaczną obowiązywać od 25 października 2026 roku, czyli od „zimowego” sezonu w ruchu lotniczym.

„Nie chcemy, by samoloty hałasowały w środku nocy” – zapowiada prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica Grzegorz Bykowski

W ramach zmian obowiązywać będzie tzw. „core night”, czyli cisza nocna, między godzinami 1:00 a 5:00. Oznacza to zakaz planowania rozkładowych operacji lotniczych. przez cały czas możliwe będą m.in. loty państwowe, w tym np. operacje wojskowe, policyjne czy straży granicznej, a także lądowania awaryjne, humanitarne i ratunkowe czy też operacje opóźnione z przyczyn niezależnych od przewoźnika, które planowane były poza „core night”.

„To z naszej strony gest dobrej woli i wyciągnięcie ręki do mieszkańców, którzy żyją w okolicy lotniska. Rozwój portu jest niezbędny miastu i regionowi: już teraz jego działalność daje pracę ponad 43 tys. Wielkopolan i odpowiada za 4,5 mld zł wpływów do gospodarki. By ten rozwój był możliwy i by te liczby rosły, przewoźnicy operujący z Ławicy potrzebują większej swobody w planowaniu swoich operacji późnym wieczorem i wczesnym rankiem. Ale w zamian i z wyprzedzeniem wprowadzamy maksymalne ograniczenie startów i lądowań w środku nocy” – mówi prezes Bykowski

Lotnisko wyjaśnia, iż zmiany mają na celu z jednej strony zwiększenie komfortu mieszkańców, z drugej utrzymanie możliwości rozwoju lotniska.

Idź do oryginalnego materiału