Łodzianie mają gigantyczne długi wobec wymiaru sprawiedliwości

2 godzin temu

Długi Polaków wobec sądów

Średni dług sądowy wynosi 5523 zł. Długi Polaków w tym zakresie przez ostatnich pięć lat wzrosły o blisko jedną trzecią.

– Sądy od kilku lat korzystają z możliwości wpisywania określonych należności do biur informacji gospodarczej, a od 2017 roku proces ten jest wspierany przez system automatycznej wymiany danych. Dzięki temu skala zjawiska jest dziś lepiej widoczna. Do KRD wpisów dokonało już 361 z 377 sądów powszechnych działających w Polsce

– wyjaśnia Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Okazuje się, iż największe zaległości sądowe mają mieszkańcy Śląska i Pomorza. To odpowiednio 22,7 tys. i 9,7 tys. osób. Mieszkańcy województwa śląskiego zalegają wobec instytucji wymiaru sprawiedliwości 141,7 mln zł. Z kolei woj. pomorskiego - 117,2 tys. zł. Na Pomorzy mieszka też dłużnik-rekordzista. Musi zapłacić ponad 75 mln zł.

Średni dług mieszkańca Łódzkiego to ponad 4 tys. zł

Jak na tym tle wypadają mieszkańcy Łódzkiego? 11980 dłużników ma łącznie 24902 zobowiązania na kwotę blisko 48 mln zł. Na dłużnika przypada średnio kwota 4003 zł.

W samej Łodzi zalega 3750 mieszkańców. Mają 7511 zobowiązań na prawie 13,9 mln zł. Średnie zadłużenie to 3701 zł.

Dłużnik sądowy to głównie osoba między 36. a 55. rokiem życia.

– Długi sądowe to szczególna kategoria zobowiązań, bo nie wynikają z decyzji zakupowej czy kredytu, ale z prawomocnych orzeczeń sądu. Pokazują, iż sankcja albo obowiązek nałożony przez państwo nie zostały wykonane na etapie, na którym sprawa powinna zostać zamknięta. Gdy taka należność trafia do rejestru, przestaje być wyłącznie problemem wymiaru sprawiedliwości, a zaczyna wpływać także na wiarygodność płatniczą dłużnika i jego funkcjonowanie w obrocie gospodarczym. Dla dłużnika oznacza to dodatkowe konsekwencje, bo wpis może utrudniać dostęp do finansowania, zawieranie umów i codzienne funkcjonowanie na rynku. A z naszych doświadczeń wynika, iż dłużnicy sądowi często mają też zaległe zobowiązania wobec innych wierzycieli

– dodaje Adam Łącki.

Jak wynika z danych KRD, dłużnikami są głównie mężczyźni. Mają razem do spłaty 930,1 mln zł, podczas gdy kobiety 71,7 mln zł.

Idź do oryginalnego materiału