Litewska szajka kradła auta w Europie. Szef gangu zatrzymany na A2

poscigi.pl 22 godzin temu

Stołeczni policjanci rozpracowali litewską grupę przestępczą podejrzewaną o kradzieże samochodów z Polski i innych państw Unii Europejskiej. Dwie przeprowadzone akcje doprowadziły do zatrzymania dwóch obywateli Litwy oraz odzyskania dwóch skradzionych pojazdów.

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową KSP ustalili sposób działania grupy, która miała specjalizować się w kradzieżach samochodów koreańskich marek. Funkcjonariusze wiedzieli, jakim autem podejrzani przemieszczają się z Niemiec w kierunku Litwy.

Ford, którym podróżowali mężczyźni, został namierzony na autostradzie A2 w rejonie Brwinowa. Policjanci z grupy „Orzeł”, wspierani przez funkcjonariuszy z Pruszkowa, zatrzymali samochód. W środku znajdowali się dwaj Litwini w wieku 40 i 54 lat. Według śledczych starszy z nich miał kierować skradzionym pojazdem, a 40-latek miał być szefem grupy.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli urządzenia wykorzystywane do kradzieży samochodów, w tym tzw. „Gameboya”, a także sfałszowane dokumenty w języku niemieckim i fińskim. Dokumenty miały umożliwić legalizowanie skradzionych pojazdów za granicą.

To jednak nie był koniec działań. Śledczy namierzyli lawetę przewożącą skradzionego w Niemczech Hyundaia. Transport został zatrzymany na trasie S8 w rejonie Wołomina.

Okazało się, iż samochód miał wtórnie naniesiony numer VIN, a w jego wnętrzu znajdowały się fałszywe dokumenty przygotowane do rejestracji. Specjalistyczne badania pozwoliły odczytać prawdziwy numer VIN i potwierdzić, iż Hyundai został skradziony pod koniec lipca.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuraturze przedstawić obu zatrzymanym zarzuty kradzieży z włamaniem Hyundaia na terenie Niemiec. 40-latek dodatkowo odpowiada za podejrzenie kradzieży z włamaniem trzech samochodów marki Kia z Warszawy i Piaseczna.

Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a policjanci nie wykluczają, iż zatrzymani mogą mieć związek z kolejnymi kradzieżami samochodów w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej.

Idź do oryginalnego materiału