Listy poparcia pod lupą. Konfederacja alarmuje, prokuratura prowadzi śledztwo

2 dni temu
Zdjęcie: Konferencja Konfederacji [fot. Jakub Biel]


Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie fałszerstw podpisów poparcia dla komitetu Polska Liberalna - Strajk Przedsiębiorców. Wątpliwości dotyczą między innymi autentyczności list składanych przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. W Koszalinie wykryto ponad 100 kart będących jedynie fotokopiami, a postępowanie rozszerzono na kolejne okręgi: wrocławski, legnicki i opolski - alarmują przedstawiciele Konfederacji.

- Zastanawiamy się, jak ta sprawa wyglądała na Opolszczyźnie - mówi Krzysztof Pogodzik z Ruchu Narodowego.- Ze względu na skalę problemu, dochodzenie zostało przekształcone w pełne śledztwo. Trwa przesłuchiwanie świadków, których podpisy mogły zostać podrobione. Prokuratura rozważa powołanie biegłych grafologów. Rzeczniczka Prokuratury Rejonowej w Koszalinie poinformowała, iż postępowanie dotyczy fałszowania dokumentów i nadużyć przy sporządzaniu list poparcia. Łącznie planowane jest przesłuchanie ponad 50 osób.Przedstawiciele Konfederacji domagają się zmian w procedurze zbierania podpisów pod listami poparcia na kandydatów w wyborach. - Rozwiązaniem wielu z tych problemów mogłoby być i prawdopodobnie będzie bardziej szczegółowe i skrupulatne sprawdzanie list poparcia kandydatów i wprowadzenie zbiórki elektronicznej, co rozpoczęło się chociażby w ubiegłym roku w lipcu, gdzie udało się…
Idź do oryginalnego materiału