Od 26 do 28 października 2026 roku planowana jest zmiana sposobu zabezpieczenia dwóch przejazdów kolejowo-drogowych w Ostrowie Wielkopolskim. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zamierzają zlikwidować posterunek dróżnika przejazdowego P138 przy ul. Odolanowskiej i zastąpić ręczną obsługę rogatek systemem samoczynnym. Czy oznacza to krótsze korki i mniej czekania przed zamkniętymi szlabanami?
Zmiany obejmą dwa przejazdy na dwutorowej linii kolejowej nr 14 Łódź Kaliska – Tuplice. Chodzi o skrzyżowanie torów z drogą wojewódzką nr 445, czyli ulicą Odolanowską, w kilometrze 137,502, a także z drogą powiatową nr 5169P – ulicą Gorzycką, w kilometrze 138,044.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, w dniach 26–28 października planowane jest przeklasyfikowanie obu przejazdów z kategorii A do kategorii B. Zmiana będzie polegała na zastąpieniu obsługi przez dróżnika samoczynnym systemem zabezpieczenia ruchu kolejowego i drogowego.
Rogatki bez udziału dróżnika
Obecnie przejazdy kategorii A mogą być obsługiwane przez uprawnionego pracownika kolei. Po zmianie, jako przejazdy kategorii B, będą zabezpieczane przez samoczynny system wyposażony w sygnalizację świetlną i rogatki.
W praktyce oznacza to, iż zamykanie i otwieranie rogatek będzie odbywało się automatycznie, bez konieczności manualnego sterowania nimi przez dróżnika. Działanie urządzeń będzie powiązane z ruchem pociągów i odpowiednimi systemami sterowania ruchem kolejowym.
Kategoria B nie oznacza rezygnacji z rogatek. Przeciwnie – ich pracę przejmą urządzenia techniczne, które mają zapewnić wymagany poziom bezpieczeństwa na skrzyżowaniu drogi z torami.
Czy kierowcy będą krócej czekać?
To pytanie z pewnością zainteresuje wielu ostrowian, zwłaszcza osoby regularnie korzystające z ulic Odolanowskiej i Gorzyckiej. Automatyzacja może usprawnić obsługę przejazdów, jednak sama zmiana kategorii nie daje gwarancji, iż czas oczekiwania na przejazd pociągu będzie krótszy.
Kluczowe znaczenie ma bowiem nie to, czy rogatki opuszcza pracownik, czy urządzenie, ale w którym momencie system rozpoczyna procedurę zamykania przejazdu i jak długo trwa ona do chwili przejazdu pociągu.
Samoczynne urządzenia są uruchamiane przez odpowiednie czujniki lub inne elementy systemu sterowania ruchem kolejowym. Ich rozmieszczenie i sposób działania muszą zapewnić odpowiedni czas ostrzegania, uwzględniający między innymi dopuszczalną prędkość pociągu na danym odcinku.
Zgodnie z przepisami technicznymi, standardowy minimalny czas ostrzegania wynosi 30 sekund na przejazdach kategorii B, na których rogatki zamykają wjazd na przejazd. o ile urządzenia zamykają zarówno wjazd, jak i zjazd, wymagania przewidują co najmniej 46 sekund. Do tych wartości odnoszą się szczegółowe warunki działania systemu i jego konfiguracja.
Od czego zależy moment zamknięcia rogatek?
Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie musi on być bezpośrednio związany z chwilą wyjazdu pociągu z poprzedniej stacji.
Znaczenie mają przede wszystkim:
- Odległość od punktu uruchomienia systemu do przejazdu – pociąg musi zostać wykryty odpowiednio wcześnie, aby system zdążył ostrzec kierowców i zamknąć rogatki.
- Prędkość pociągu – skład jadący szybciej pokonuje dany odcinek w krótszym czasie, dlatego system musi uwzględniać prędkość, z jaką może dojechać do przejazdu.
- Sposób wykrywania pociągu i konfiguracja urządzeń – od zastosowanych rozwiązań zależy moment rozpoczęcia ostrzegania i opuszczania rogatek.
- Warunki prowadzenia ruchu kolejowego – znaczenie mogą mieć również powiązania urządzeń przejazdowych z sygnalizacją i urządzeniami sterowania ruchem kolejowym, w tym sytuacja, w której przejazd znajduje się w pobliżu stacji lub posterunku ruchu.
W przypadku dwóch przejazdów położonych na tej samej linii kolejowej systemy muszą być skonfigurowane z uwzględnieniem ich lokalizacji oraz warunków ruchowych. Nie oznacza to jednak automatycznie, iż zamknięcie rogatek na jednym przejeździe spowoduje jednoczesne zamknięcie drugiego.
Automatyczne nie zawsze znaczy krócej
Dla kierowcy najważniejszy jest całkowity czas od rozpoczęcia ostrzegania i zamykania rogatek do momentu ich ponownego podniesienia. Składa się na niego nie tylko czas samego opuszczania szlabanów, ale także oczekiwanie na nadjeżdżający pociąg oraz czas potrzebny na opuszczenie przejazdu przez skład.
Jeśli system zostanie skonfigurowany tak, aby ostrzeganie rozpoczynało się odpowiednio blisko przejazdu, a pociąg dojeżdżał do niego zgodnie z założeniami technicznymi, czas oczekiwania może być zoptymalizowany. Nie można jednak przesądzić, iż tak właśnie będzie w Ostrowie Wielkopolskim.
Równie dobrze automatyczne urządzenia mogą zamykać przejazd na podobny czas jak dotychczas lub choćby wcześniej rozpoczynać ostrzeganie – zależnie od przyjętych rozwiązań i warunków ruchu.

Czy po 28 października kierowcy rzeczywiście odczują różnicę? Odpowiedź przyniosą dopiero obserwacje po uruchomieniu nowych urządzeń. Bez szczegółowych danych technicznych dotyczących systemu na ulicach Odolanowskiej i Gorzyckiej nie można rzetelnie określić, czy czas zamknięcia rogatek ulegnie skróceniu i o ile.
Dla mieszkańców pozostaje więc najważniejsze pytanie: czy zmiana, która ma zapewnić automatyczne zabezpieczenie przejazdów, przyniesie również odczuwalną poprawę płynności ruchu drogowego w tej części Ostrowa Wielkopolskiego?

1 godzina temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·