Liczyły się sekundy. Policjant po służbie uratował życie dziecka

2 godzin temu
Zdjęcie: Liczyły się sekundy. Policjant po służbie uratował życie dziecka


Szybka reakcja policjanta zapobiegła tragedii.

Patryk Zadworny z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, wracając wczoraj (01.08) po zakończonej służbie zauważył na ul. gen. Ducha grupę osób wzywających pomocy do małego dziecka. Okazało się, iż 4-letni chłopiec podróżujący z dziadkami zakrztusił się i tracił oddech. Na miejscu były osoby, które również próbowały udzielić pomocy. Starszy posterunkowy ze spokojem polecił wezwanie karetki pogotowia, następnie przystąpił do udzielania pierwszej pomocy dziecku, które traciło oddech i nie reagowało już na polecenia ani bodźce zewnętrzne. Policjant z pomocą dziadka chłopca zastosował chwyt Heimlicha, czyli gwałtowny ucisk przepony, który pozwala na wypchnięcie znajdującego się w drogach oddechowych ciała obcego. Po chwili drogi oddechowe 4-latka zostały udrożnione.

– Chłopiec został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a jego życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo – informuje młodszy aspirant Beata Kieliszek z zespołu prasowego lubelskiej policji.

LeW / opr. PaW

Fot. Policja Lubelska / Facebook

Idź do oryginalnego materiału