Leżał na drodze. Pomoc nadeszła w porę

3 godzin temu

Wczoraj około godz. 1 w nocy, policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Lesku, podczas realizowanych czynności, jechali w kierunku Przemyśla. Przejeżdżając przez Tyrawę Wołoską, zauważyli leżącego na krajowej nr 28, człowieka. Natychmiast się zatrzymali i sprawdzili jego funkcje życiowe. Mężczyzna nie był ranny, ale nietrzeźwy.

Okazało się, iż jest to 48-latek. Kontakt z mężczyzną był utrudniony, nie potrafił wskazać, gdzie mieszka. Funkcjonariusze, wiedząc, iż sytuacja, w jakiej się znalazł może zagrażać jego życiu – mogło dojeść zarówno do jego potrącenia jak i wychłodzenia organizmu, okryli mężczyznę folią i ogrzali go w radiowozie. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy iż śpi na mrozie i leży na jezdni.

Z uwagi na to, iż funkcjonariusze musieli kontynuować swoje zadania, do których ich oddelegowano, podjęli decyzję o przekazaniu mężczyzny do policyjnego pomieszczenia w Sanoku, gdzie 48-latek otrzymał niezbędną pomoc.

Dzięki czujności i szybkiej reakcji funkcjonariuszy nie doszło tragedii, która w tak ekstremalnych warunkach mogłaby zakończyć się śmiercią.

Po raz kolejny przypominamy, iż alkohol i niskie temperatury mogą stanowić śmiertelne zagrożenie dla życia i zdrowia. Po wypiciu alkoholu mamy złudne poczucie rozgrzania. W pierwszych minutach jest nam ciepło, ale bardzo gwałtownie organizm się wychładza. Pamiętamy, jeżeli zauważymy człowieka leżącego na chodniku, czy śpiącego na ławce, nie pozostawajmy obojętni na los takiej osoby. Nie przechodźmy obok kogoś, komu może grozić zamarznięcie. Wystarczy zadzwonić na bezpłatny telefon alarmowy 112.

Idź do oryginalnego materiału