Łaska pańska w piętkę i za sensacją goni...

1 godzina temu
Dwie fundacje – „Przyjaciel Zwierz” i „Pańska Łaska” – doniosły prokuraturze o „znęcaniu się nad koniem i zaniechaniu interwencji w trakcie zdarzenia”. Chodzi o rozegraną w dniu 15 listopada ub.r. na Służewcu gonitwę, podczas której ogier Real Gold doznał ciężkiej kontuzji i musiał zostać uśpiony. Na początku stycznia Prokuratura Rejonowa na Mokotowie wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie, na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Co dokładnie wydarzyło się w gonitwie czwartej w dniu 15 listopada ub.r.? Był to wyścig na dystansie 1600 m dla trzyletnich folblutów najniższej grupy, do którego zapisano 9 koni. Ogiera Real Gold dosiadała niedoświadczona amazonka – uczennica, która dostała dosiad na wyraźne życzenie właściciela konia. Na zakręcie poprzedzającym wyjście na końcową prostą Real Gold zmienił chód i zaczął odpadać od stawki. Z niewiadomych powodów (brak doświadczenia, wyobraźni, czy po prostu głupota) amazonka przez cały czas prowadziła wyraźnie utykającego ogiera do celownika. To był skandaliczny błąd, który kosztował konia wpierw niepotrzebne cierpienie, a w konsekwencji życie.
Idź do oryginalnego materiału