Laptop podłączony do auta. 144 km/h na liczniku. Tak wyglądały „testy”

2 godzin temu

144 km/h w terenie zabudowanym – z taką prędkością poruszał się kierowca Volkswagena w powiecie sochaczewskim. W tym czasie pasażer prowadził testy auta z użyciem laptopa podłączonego do instalacji pojazdu. Interwencja policji zakończyła się wysokim mandatem, 15 punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy.

Fot. Shutterstock

144 km/h w terenie zabudowanym. Policja zatrzymała kierowcę Volkswagena

Kierowca Volkswagena w powiecie sochaczewskim przekroczył prędkość w terenie zabudowanym niemal trzykrotnie. Jechał 144 km/h, a pasażer w tym czasie prowadził testy diagnostyczne auta z użyciem laptopa podłączonego do instalacji pojazdu. Interwencja zakończyła się wysokim mandatem, 15 punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy.

Kierowca Volkswagena w powiecie sochaczewskim uznał, iż obszar zabudowany to idealne miejsce na diagnostykę pojazdu. Jadąc 144 km/h pasażer prowadził testy z laptopem podłączonym do instalacji auta.
Policjanci z sochaczewskiej drogówki zatrzymali pojazd na ul. Żyrardowskiej.… pic.twitter.com/1pElqMkYUD

— Policja Mazowsze (@PolicjaMazowsze) February 23, 2026

Testy auta na publicznej drodze

Do zdarzenia doszło na ul. Żyrardowskiej. Jak poinformowała Policja Mazowsze, kierowca uznał obszar zabudowany za odpowiednie miejsce do przeprowadzenia diagnostyki pojazdu. W trakcie jazdy z prędkością 144 km/h pasażer obsługiwał laptop podłączony do systemu samochodu.

Funkcjonariusze drogówki z Sochaczewa zatrzymali pojazd do kontroli. Pomiar prędkości nie pozostawiał wątpliwości – kierowca znacznie przekroczył dopuszczalny limit obowiązujący w terenie zabudowanym.

Surowe konsekwencje

Za tak poważne przekroczenie prędkości kierowca otrzymał wysoki mandat oraz 15 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy.

Przypomnijmy, iż w Polsce przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. W przypadku recydywy okres ten może zostać wydłużony.

Niebezpieczne eksperymenty

Policja podkreśla, iż publiczne drogi nie są miejscem do testów technicznych pojazdów, zwłaszcza przy tak wysokich prędkościach. Tego typu zachowanie stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu – pieszych, rowerzystów i kierowców.

Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przypominają, iż nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.

Idź do oryginalnego materiału