Łabędź przymarzł do lodu. Pomogli mu strażacy

14 godzin temu

Strażacy zostali zadysponowani do pomocy łabędziowi, który przymarzł do lodu. Potrzebny był sprzęt do ratownictwa wodnego i lodowe sanie. Cała akcja zakończyła się szczęśliwie. Uwolniony ptak oddalił się w dół rzeki.

Przymarzł do lodu

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego w Starym Szelkowie.

Na miejsce do pomocy zwierzęciu zadysponowano strażaków.

– Otrzymaliśmy wezwanie do uwięzionego łabędzia na rzece Orzyc, w rejonie mostu w Starym Szelkowie. Ptak przymarzł do lodu – mówi nam mł. kpt. Dariusz Ostrowski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Makowie Mazowieckim.

Strażacy uwolnili ptaka

Na miejsce zadysponowano jeden zastęp JRG Maków Maz. i jeden OSP.

– Ratownicy zabezpieczeni w sprzęt do ratownictwa wodnego i w sanie lodowe uwolnili ptaka – informuje nasz rozmówca. Bezpieczny już łabędź, bez obrażeń, oddalił się w dół rzeki.

Akcja trwała około 50 minut.

ren

Idź do oryginalnego materiału