300 tysięcy dolarów – tyle według ekspertów kolumbijskiej policji wart był ładunek narkotyków znaleziony w bagażu podróżnym Polaka – Krzysztofa O. Mężczyzna próbował sfinalizować przestępczy biznes, który miał mu zapewnić duże pieniądze i pozycję w półświatku. I pewnie by mu się to udało, gdyby nie pechowa wpadka na lotnisku w ostatniej chwili. Teraz za kratkami może spędzić choćby 30 lat.
Głupi błąd
Był czwartek 16 kwietnia 2026 roku. Międzynarodowy port lotniczy imienia Rafaela Núneza w Cartagenie w zachodniej Kolumbii jak codziennie tętnił życiem. Tysiące pasażerów przechodziło przez terminale, spiesząc się na swoje rejsy. Po godzinie 14 do stanowiska odpraw linii lotniczej Copa podszedł wysoki, szczupły mężczyzna o białej karnacji. Pokazał paszport i kartę pokładową na lot do Panamy. Chwilę później położył bagaż na taśmociągu, poszedł w stronę kontroli bezpieczeństwa i ustawił się w długiej kolejce. Swoim zachowaniem nie wzbudzał niczyich podejrzeń. Gdy przyszła jego kolej, położył do plastikowego koszyka wszystkie urządzenia elektroniczne i przeszedł przez bramkę. prawdopodobnie chwilę później byłby już w salonie i oczekiwał na wejście do samolotu, gdyby nie przypadek. Oto pies strażników lotniskowych coś wyczuł, podszedł do mężczyzny, powąchał go i zaczął szczekać. Funkcjonariusze natychmiast zrozumieli powagę sytuacji. Pies był wytresowany do wykrywania narkotyków. Natychmiast przy bramce kontrolnej pojawili się dwaj umundurowani i uzbrojeni policjanci. Grzecznie, ale stanowczo poprosili Europejczyka, aby udał się z nimi. Przeszli do specjalnego pomieszczenia przeznaczonego do rewizji. Tam, pod czujnym okiem kamer, mężczyznę poproszono o wyjęcie wszystkich przedmiotów z podręcznej walizki, a w końcu o zdjęcie odzieży. Dokładna kontrola nie wykryła niczego podejrzanego. Turysta miał przy sobie pieniądze, paszport, książkę, gazety i aparat fotograficzny. Mimo to pies ciągle dawał znać, iż coś czuje. Policjanci rutynowo połączyli się z kolegami na sortowni bagażu i kazali znaleźć walizkę podróżną mężczyzny. I to był strzał w dziesiątkę. W 12 rolkach papieru drukarskiego ujawniono 47 woreczków z kokainą, każdy o wadze 100 gramów – napisał w urzędowej notatce policjant. Pasażera zakuto w kajdanki i oficjalnie zatrzymano.

3 godzin temu





![Rockowizna 2026: na Ławicy światowo! [RELACJA]](https://radiopoznan.fm/kdCmsAssets/render/id/346713/file_name/rocko.jpg)








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·