Kubańska straż graniczna zabiła cztery osoby i raniła sześć podczas wymiany ognia z załogą motorówki z Florydy, która wpłynęła na wody terytorialne Kuby. Prokurator generalny Florydy zapowiedział, iż zrobi wszystko, "by pociągnąć komunistów do odpowiedzialności". Kubańczycy twierdzą, iż załoga motorówki miała zamiary "terrorystyczne".