Nie przyznał się do driftowania na parkingu stacji paliw, więc policja dała mu słony mandat. Mundurowi z Krapkowic dostali filmik z niebezpiecznym zachowaniem kierowcy BMW.
Widać na nim celowe wprowadzanie samochodu w poślizg, co w takim miejscu może być realnym zagrożeniem dla ludzi. - Po przeanalizowaniu materiału policjanci ustalali osobę odpowiedzialną za wykroczenie - mówi młodszy aspirant Dominik Wilczek, oficer prasowy krapkowickiej policji. - Policjanci dotarli do właściciela auta. Mężczyzna nie wskazał jednak osoby, która w chwili popełnienia wykroczenia kierowała jego pojazdem. Jego relacja dotycząca tego, kto korzystał z samochodu, nie była przy tym spójna. 28-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej został w związku z tym ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 złotych za niewskazanie osoby, której powierzył pojazd, a która popełniła wykroczenie. Policja podkreśla, jak bardzo istotnym materiałem są choćby przypadkowe nagrania z monitoringu, kamerek samochodowych i telefonów.Kto driftował? Właściciel BMW musi sięgnąć głęboko do kieszeni [FILM]
20 godzin temu
Zdjęcie: Ślady po drifcie na parkingu stacji paliw w Krapkowicach [fot. KPP w Krapkowicach]
- Strona główna
- Policja pozostałe
- Kto driftował? Właściciel BMW musi sięgnąć głęboko do kieszeni [FILM]
Powiązane
Chciał uniknąć mandatu, a skończył w areszcie
27 minut temu
Policjanci przy rogatkach. „Przepisy są głupie”…
56 minut temu
Pościg za rowerzystą. Jechał pijany kradzionym pojazdem
57 minut temu
Polecane
List żelazny dla Marcina Romanowskiego niepewny
20 minut temu
Popularne
© PORZĄDEK 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·