Niedaleko Kłusowniczych Kamieni – Pytlácke Kameny – stoi prosty drewniany krzyż z tabliczką „Hennrich 1813”. Ma upamiętniać tajemniczego dezertera, który schronił się w Górach Izerskich, żył z kłusownictwa i przez lata wymykał się leśnikom. W jego historii dokumenty mieszają się jednak z przekazem powtarzanym przez kolejne pokolenia. O dotarciu pod krzyż Hennricha myśleliśmy już od dawna.
Ukryty w izerskim lesie znak łatwo byłoby uznać za jeden z wielu dawnych krzyży, pomników i miejsc pamięci rozsianych po obu stronach granicy. Za niewielką tabliczką kryje się jednak opowieść, która od ponad dwóch stuleci nie daje się ani jednoznacznie potwierdzić, ani ostatecznie odrzucić.
Według miejscowej tradycji Hennrich był żołnierzem, który zdezerterował w czasie wojen napoleońskich i około 1813 roku zamieszkał pod skałami dziś nazywanymi Kłusowniczymi Kamieniami (Pytlacke Kameny). Schronienie miał urządzić w prymitywnej budzie z kory i gałęzi. Utrzymywał się z polowań, gwałtownie stając się najbardziej znienawidzonym przez miejscowych leśników kłusownikiem. Nie zabierał całych upolowanych zwierząt – wycinał najlepsze kawałki mięsa, a resztę pozostawiał w lesie.
Nie wiadomo, z jakiego oddziału pochodził ani jak naprawdę się nazywał. W polskich opowieściach bywa przedstawiany jako Francuz nazywany