33-letni mężczyzna usłyszał cztery zarzuty w związku z serią kradzieży pieniędzy z jednej z parafii na terenie Nowej Huty. Straty wyniosły około 40 tys. zł. Podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia, w którym funkcjonariusze otrzymali informacje o sprawie.
Do zatrzymania doszło kilka dni temu. Jak przekazała krakowska policja, o powtarzających się od początku marca kradzieżach pieniędzy dowiedział się dzielnicowy. Funkcjonariusz przebywał wówczas prywatnie w kancelarii jednej z nowohuckich parafii, gdzie proboszcz poinformował go o problemie.
Znaczna część skradzionych pieniędzy należała do parafii i była przeznaczona na remont kościoła. Pozostałe środki stanowiły własność duchownego.
Wpadł jeszcze tego samego dnia
Po uzyskaniu informacji policjant zabezpieczył zapis monitoringu, na którym zarejestrowano wizerunek osoby podejrzewanej o kradzieże. Materiały zostały następnie przekazane funkcjonariuszom.
Policjanci rozpoczęli działania jeszcze tego samego dnia. Efektem było wytypowanie i zatrzymanie 33-letniego mężczyzny podejrzewanego o popełnienie przestępstw. W trakcie prowadzonych czynności zatrzymany miał przyznać się do zarzucanych mu czynów. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem oraz trzy zarzuty kradzieży.
Za czyny, o które jest podejrzewany, grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
„To był tylko żart”. Dwóch pasażerów nie odleciało z lotniska w Krakowie-Balicach
22-latek z Krakowa zatrzymany. Policja publikuje apel do mieszkańców
Park Dolina Kurczaba w Krakowie. Zielona oaza wśród bloków zachwyca mieszkańców [ZDJĘCIA]

2 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·