Kradzież w poznańskim sklepie zakończyła się deportacją. 42-latek przez pięć lat nie wróci do Polski

1 godzina temu

Sprawa rozpoczęła się 6 października, kiedy policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Północ otrzymali zgłoszenie o kradzieży w jednym ze sklepów przy Alejach Solidarności. Wartość skradzionych produktów oszacowano na kilkaset złotych.

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, iż za kradzież odpowiada 42-letni obywatel Ukrainy. Towar udało się odzyskać i zwrócić do sklepu, jednak policyjna interwencja nie zakończyła się na wyjaśnieniu tego zdarzenia.

Podczas sprawdzania mężczyzny policjanci znaleźli przy nim substancję, którą zidentyfikowano jako amfetaminę. 42-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Funkcjonariusze postanowili również dokładnie przeanalizować jego dotychczasowy pobyt w Polsce. Sprawdzili informacje zgromadzone w policyjnych systemach, chcąc ustalić, czy zatrzymany miał wcześniej problemy z prawem.

Wyniki tej weryfikacji pokazały, iż kradzież przy Alejach Solidarności nie była odosobnionym incydentem.

Jak ustalili policjanci, tylko w 2026 roku mężczyzna był wielokrotnie notowany za kradzieże sklepowe oraz wykroczenia drogowe popełniane na terenie Poznania. Powtarzające się naruszenia przepisów sprawiły, iż funkcjonariusze uznali jego zachowanie za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.

W tej sytuacji zdecydowano o podjęciu działań wykraczających poza standardowe czynności związane z zatrzymaniem podejrzanego o kradzież i posiadanie narkotyków.

Policjanci z poznańskiej Północy wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Podstawą takiego działania były ustalenia dotyczące wielokrotnego naruszania przez niego polskiego prawa.

W kolejnych dniach 42-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej. Ostatecznie pod eskortą przewieziono go do Ukrainy, kończąc tym samym jego pobyt na terytorium Polski.

Wobec mężczyzny zastosowano również dodatkowe ograniczenie. Przez najbliższych pięć lat nie będzie mógł ponownie wjechać nie tylko do Polski, ale także do innych państw należących do strefy Schengen.

Idź do oryginalnego materiału