Kradzież rozbójnicza w markecie. Nie chciał oddać alkoholu, zaatakował ochroniarza

1 dzień temu

Mężczyzna ukradł ze sklepu kilka butelek alkoholu, a potem użył przemocy fizycznej wobec interweniującego pracownika ochrony. Za popełnione przestępstwo 43-latkowi grozi teraz kara do 15 lat więzienia. Decyzją prokuratora został on objęty dozorem Policji.

Ukradł alkohol i minął linię kas

Do zdarzenia doszło w piątek (21 listopada) w jednym z marketów na terenie Ciechanowa.

Sprawca zabrał z półki sklepowej kilka butelek alkoholu o łącznej wartości ponad 140 zł.

– Następnie, z zamiarem uniknięcia zapłaty, minął linię kas i chciał opuścić sklep. Pracownik ochrony próbował zapobiec kradzieży, jednak gdy podjął interwencję w celu odzyskania towaru, mężczyzna stał się agresywny. Nie chcąc oddać skradzionych przedmiotów, użył wobec ochroniarza przemocy fizycznej i uciekł – informuje asp. Magda Sakowska, oficer prasowa KPP w Ciechanowie.

Usłyszał zarzut. Został objęty dozorem

Skierowani na miejsce policjanci w rozmowie z pracownikiem ochrony oraz po analizie nagrań z monitoringu ustalili tożsamość złodzieja.

Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia w miejscu zamieszkania.

43-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. W związku z tym, iż mężczyzna popełnił przestępstwo w warunkach tzw. recydywy, grozi mu kara choćby do 15 lat więzienia. Decyzja prokuratora 43-latek został objęty policyjnym dozorem – dodaje rzeczniczka.

ren

Idź do oryginalnego materiału