Kradzież paliwa i ucieczka przed policją zakończona aresztem w Bielsku-Białej

3 dni temu
W Bielsku-Białej doszło do dramatycznych zdarzeń - kierowca zatankował za setki złotych i uciekł bez płacenia, co rozpoczęło policyjny pościg. Okazało się, iż mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów i był nietrzeźwy. W podobnych okolicznościach zatrzymano także innego kierowcę z substancją psychotropową Okoliczności kradzieży paliwa 5 września 2026 roku

Do zdarzenia doszło 5 września 2026 roku około godziny 17.50. Według ustaleń śledczych 29-letni Oskar J. miał zatankować na stacji paliw przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej 86 litrów benzyny o wartości 744,94 zł, po czym odjechać bez uregulowania należności za zatankowane paliwo.

Rozpoczęcie policyjnych poszukiwań pojazdu

Po przyjęciu zawiadomienia o kradzieży paliwa policjanci zaczęli szukać opisywanego samochodu. Funkcjonariusze zlokalizowali pojazd, a kierowca – jak wynika z materiału prokuratury – po zauważeniu radiowozu miał podjąć próbę ucieczki zamiast zatrzymać się do kontroli drogowej.

Pościg i zatrzymanie w Buczkowicach

Mimo użycia przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący nie zatrzymał pojazdu. W trakcie ucieczki miał stracić panowanie nad samochodem i zjechać z drogi. Zgodnie z przekazanymi informacjami ostatecznie został zatrzymany w Buczk
Idź do oryginalnego materiału