Śledczy z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji weszli do komisu w południowej Polsce, w którym sprzedawane były używane przyczepy kempingowe. Z ustaleń wynika, iż pojazdy były kradzione w Wielkiej Brytanii i sprowadzane do Polski ze zmienionymi oznaczeniami identyfikacyjnymi.