

W gminie Jednorożec strażacy interweniowali dwukrotnie w sprawach dotyczących zwierząt. W Jednorożcu z rzeki Orzyc wyłowiono martwe cielę, natomiast w miejscowości Lipa druhowie OSP uratowali kota, który wpadł do 12-metrowej studni.
Martwe cielę w rzece
Zgłoszenia do służb wpłynęły przed weekendem.
Pierwsze o godzinie 11.18, dotyczyło martwego cielęcia, które znajdowało się w rzece Orzyc na terenie miejscowości Jednorożec.
– Strażacy udali się na miejsce i podjęli martwe zwierzę z wody. Na miejsce przybył również przedstawiciel Gminnego Zespołu Usług Komunalnych, który przejął zwierzę w celu jego dalszej utylizacji – informuje asp. Łukasz Grabowski, starszy dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.
Kot na dnie 12-metrowej studni
Niedługo później służby otrzymały kolejne zgłoszenie – tym razem z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
W miejscowości Lipa mały kot wpadł do studni o głębokości 12 metrów.
– W studni nie było wody – dodaje nasz rozmówca.
Do akcji ratowniczej zadysponowano zastęp z lokalnej jednostki OSP Lipa.
Druhowie przy użyciu wiaderka i liny zdołali bezpiecznie wyciągnąć przestraszonego czworonoga na powierzchnię.
– Zwierzę bez żadnych obrażeń zostało wydobyte na zewnątrz, po czym oddaliło się w nieznanym kierunku – poinformował asp. Łukasz Grabowski.
ren

1 dzień temu






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·