Policjanci z Ostródy zatrzymali 51-letniego mężczyznę, który w toalecie jednej z lokalnych restauracji ukrył telefon komórkowy i nagrywał przebywające tam kobiety. Sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Śledczy badają zabezpieczone nośniki danych, a sprawa ma charakter rozwojowy.
Do bulwersującego incydentu doszło na terenie Ostródy. Telefon rejestrujący wizerunek kobiet korzystających z restauracyjnej łazienki został schowany w koszu na śmieci. Gdy sprawa wyszła na jaw, funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanego 51-latka.
Przeszukanie pokoju hotelowego i zabezpieczony sprzęt
Zatrzymanie mężczyzny to dopiero początek czynności w tej sprawie. Policjanci przeszukali pokój hotelowy wynajmowany przez 51-latka, gdzie natrafili na spory arsenał sprzętu elektronicznego. Zabezpieczono m.in. kolejne telefony komórkowe, tablety oraz laptopa.
Wszystkie nośniki danych trafiły do szczegółowej analizy biegłych i śledczych. Służby ustalają teraz najważniejsze okoliczności procederu:
- jak długo mężczyzna zajmował się nielegalnym nagrywaniem,
- ile osób padło jego ofiarą,
- czy zgromadzony materiał był jedynie przechowywany na własny użytek, czy też trafiał do sieci lub był udostępniany osobom trzecim.
Trzy miesiące w areszcie
Wyniki ekspertyzy zabezpieczonych urządzeń zdecydują o ostatecznym kształcie zarzutów stawianych 51-latkowi – ich lista może ulec rozszerzeniu.
Ze względu na wagę czynu oraz konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o izolację podejrzanego. Sąd przychylił się do tego wniosku i podjął decyzję, iż 51-latek spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące.
źródło: KPP Ostróda

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·