Koszmar w autobusie miejskim. Kierowca miał amfetaminę i wjeżdżał na chodniki

5 godzin temu

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 45-letni kierowca autobusu komunikacji miejskiej w Iławie. Mężczyzna, przewożąc blisko dwudziestu pasażerów, regularnie wjeżdżał na chodnik i uderzył w znak drogowy. Jak się okazało, alkohol nie był przyczyną jego zachowania – w kabinie kierowcy policjanci znaleźli amfetaminę.

​Do mrożących krew w żyłach scen doszło w minioną sobotę (04.07.2026 r.) po godzinie 13:00. Oficer dyżurny iławskiej policji otrzymał alarmujące zgłoszenie od świadków, którzy widzieli, jak miejski autobus jedzie „wężykiem”, taranuje znak drogowy przy przystanku i niebezpiecznie najeżdża na chodniki.

​Alkomat pokazał zero, ale policjanci poszli dalej

​Mundurowi gwałtownie zlokalizowali wskazany pojazd na jednym z przystanków. Za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec powiatu iławskiego. Mężczyzna przyznał się do „zahaczenia” o znak, ale był na tyle zdezorientowany, iż nie potrafił wskazać miejsca, w którym doszło do kolizji.

​Badanie alkomatem wykazało, iż kierowca był trzeźwy (0,0 promila). To jednak nie wyjaśniało jego irracjonalnego zachowania. Funkcjonariusze postanowili dokładnie przeszukać kabinę pojazdu.

​W schowku kierowcy policjanci znaleźli srebrne zawiniątko z białą substancją. Wstępne testy potwierdziły, iż była to amfetamina. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany, a do badań laboratoryjnych pobrano jego krew.

​W autobusie było 18 pasażerów

​Z ustaleń policji wynika, iż w trakcie tych niebezpiecznych manewrów w autobusie znajdowało się około 18 pasażerów. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak kilka brakowało, by doszło do potrącenia pieszych na chodniku.

Co grozi 45-latkowi?

  • ​Mężczyzna już usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
  • ​Jeśli badania krwi potwierdzą obecność narkotyków w organizmie podczas jazdy, grozi mu do 3 lat więzienia.
  • ​Sąd może orzec wobec niego wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywnę.
  • ​Odpowie również za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

​Sprawa znajdzie swój finał na sali sądowej. Prawo jazdy kierowcy zostało już zatrzymane.

fot. KPP Iława

Idź do oryginalnego materiału