
Krzyk o pomoc nie miał szans dotrzeć do kogokolwiek. Przez kilkanaście godzin 71-letni mieszkaniec Kościerzyny leżał uwięziony pod ciężkim regałem z książkami w piwnicy swojego domu. Przygnieciony, zakrwawiony i z trudnościami w oddychaniu czekał na ratunek. Wszystko wskazuje na to, iż gdyby nie błyskawiczna reakcja policjantów, ta historia mogłaby zakończyć się tragedią. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Kościerzynie. Do Komendy Powiatowej Policji zgłosiła się zaniepokojona kobieta, która poinformowała o zaginięciu swojego 71-letniego męża. Jak przekazała funkcjonariuszom, od poniedziałkowego wieczoru nie miała z nim żadnego kontaktu. Mężczyzna nie odbierał telefonu, a jego nagłe zniknięcie wzbudziło poważne obawy. [person:89963]- Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. Rozmawiając z sąsiadami ustalili, iż dzień wcześniej, w godzinach popołudniowych, senior wszedł do piwnicy swojego domu i zamknął za sobą drzwi na klucz. Od tamtej chwili nikt go już nie widział. Co więcej, choć drzwi do mieszkania pozostawały otwarte, wejście do piwnicy było zamknięte, a nikt z bliskich nie posiadał klucza - mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić budynek z zewnątrz. Kiedy zajrzeli przez okno piwniczne, ich oczom ukazał się dramatyczny widok. Tuż przy









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·