Spór wokół suspendowanego ks. Daniela Galusa i Wspólnoty „Miłość i Miłosierdzie Jezusa” w Czatachowie znów rozgrzał opinię publiczną. Duchowny przekonuje, iż w tle konfliktu pojawiły się skrajnie poważne oskarżenia – łącznie z sugestią, iż on i członkowie wspólnoty mieli planować zamach na życie metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo. Z kolei w ostatnich dniach – jak relacjonują media – padły także wyjątkowo ostre słowa pod adresem hierarchy, wypowiedziane publicznie podczas mszy.
Według relacji Onetu ks. Galus w opublikowanym nagraniu twierdzi, iż został wezwany na policję i miał składać zeznania w sprawie rzekomego przygotowywania przestępstwa przeciwko życiu arcybiskupa. Duchowny przedstawia sytuację jako szokującą i podkreśla, iż zarzut – w jego ocenie – jest całkowicie bezpodstawny.
Jednocześnie, jak wskazują przytaczane informacje, Prokuratura Rejonowa w Myszkowie prowadzi postępowanie dotyczące niezawiadomienia organów ścigania o rzekomym przygotowaniu przestępstwa przeciwko życiu abp. Depo. Na obecnym etapie – według stanowiska prokuratury cytowanego przez Onet – nikomu nie przedstawiono zarzutów.
„Słudzy szatana w sutannach” – eskalacja z ambony
Nowy wątek do tej historii dopisała ESKA, opisując kolejną odsłonę konfliktu. Według relacji serwisu, podczas niedzielnej mszy ks. Galus miał z ambony zaatakować abp. Depo, nazywając go oraz jego współpracowników „sługami szatana w sutannach”.
W materiale pojawia się też kontekst sporu o pustelnię w Czatachowie i toczące się postępowanie eksmisyjne – kuria ma domagać się opuszczenia miejsca, które – według jej stanowiska – duchowny zajmuje bezprawnie.
Tło konfliktu: suspensa i spór o działalność wspólnoty
Onet przypomina, iż w 2022 roku abp Wacław Depo nałożył na ks. Galusa suspensę, czyli całkowity zakaz wykonywania czynności kapłańskich, głoszenia kazań oraz noszenia stroju duchownego. Podstawą miały być m.in. zarzuty nieposłuszeństwa wobec przełożonych i prowadzenia działalności bez zgody Kościoła.
Archidiecezja ma podkreślać, iż decyzje wobec księdza zostały zatwierdzone przez Stolicę Apostolską i pozostają w mocy, natomiast sam duchowny – według relacji – nie uznaje nałożonych ograniczeń i przez cały czas gromadzi wiernych w Czatachowie.
Co dalej?
W praktyce ta sprawa toczy się dziś równolegle na kilku poziomach: kościelnym (suspensa i spór o podporządkowanie się decyzjom przełożonych), cywilnym (wątek eksmisji pustelni) oraz karnym (postępowanie dotyczące możliwego niezawiadomienia o rzekomym przygotowaniu przestępstwa).
Na razie brak jest decyzji o postawieniu komukolwiek zarzutów w wątku prokuratorskim, a emocje wokół konfliktu rosną z każdą kolejną publikacją i wystąpieniem.

3 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·