Wołodymyr Zełenski żąda odwołania prokuratora generalnego, który zwiał na Litwę, uprzednio oskarżywszy szefa służby antykorupcyjnej NABU o korupcję. Skomplikowane? To teraz się trzymajcie: NABU wcześniej oskarżyło prokuratora o krycie mafii oszukańczych call-centers. Ucieczka śledczego stawia go na przegranej pozycji.