Korupcja i naruszenie dyscypliny finansowej w gminie Siedlce? Na ich konto trafiło 250 tys. zł "darowizn"

1 godzina temu

Darowizny w zamian za wynajem sal w gminie Siedlce zbada prokuratura. Zawiadomienie w tej sprawie złożył jeden z mieszkańców.

Przemysław Garbarczyk poszedł na spotkanie w sprawie fotowoltaiki zorganizowane w jednej ze świetlic. Jak się okazało, firma wpłaciła darowiznę w zamian za możliwość prezentacji produktów.

W związku z powyższym postanowiliśmy zbadać ten temat troszeczkę szerzej. Zgłosiła się do mnie osobiście pani, która wynajmowała salę na zasadzie darowizny. Dlaczego? Dlatego, iż sale były remontowane z funduszy unijnych i gmina Siedlice nie mogła ich odpłatnie wynajmować – powiedział naszej reporterce.



Federacja Organizacji Pozarządowych Powiatu Siedleckiego, mimo iż to NGO, musiała jednak zapłacić za wynajem świetlicy. Jej wiceprezes Aneta Olszak poinformowała nas, iż wysłali więc do gminy zapytania, kto konkretnie wpłaca i na co te pieniądze zostały przeznaczone. Samorząd odpowiedział jednak, iż nie da się tego zweryfikować.

Wpłaty są w bardzo różnych wysokościach, z czego jedna to jest 43 tys. zł. Nie możemy stwierdzić jednoznacznie, kto to wpłacił, bo ta wpłata wpłynęła na koniec roku. Księgowość budżetowa jest wyjątkowo szczegółowo i twierdzenie, iż nie jest możliwe określenie, na co zostały przeznaczone darowizny, to jest po prostu wymigiwanie się – zaznaczyła Olszak.



FOPPS odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które nakazało gminie ponowne rozpatrzenie wniosku o udzielenie informacji. Ponadto również zawiadomiła prokuraturę.

Mówimy stanowcze nie. Postanowiliśmy przełamać ten zamknięty krąg lokalnego wsparcia. Został wysłany wniosek do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, która według dyspozycji przekazała sprawę do rozpatrywania dalej, bo właśnie prokurator ma możliwość zweryfikowania, zbadania, kto wpłaca darowizny, ewentualnie co w zamian za to otrzymuje – powiedział naszej reporterce prezes FOPPS Sławomir Stańczuk.

Łącznie do gminy w formie "darowizn" od firm i osób prywatnych trafiło blisko 250 tys. zł.

Idź do oryginalnego materiału