Konieczne zmiany ws. pozwoleń na broń? Była policjantka nie ma wątpliwości

40 minut temu

Pozwolenie na broń tylko przy regularnych badaniach?

Powinny zmienić się przepisy dotyczące osób, które mają pozwolenie na broń – była policjantka i posłanka Magdalena Sroka (PSL). Jej zdaniem takie osoby powinny przechodzić regularne badania. To nie przytyk, chodzi o bezpieczeństwo – podkreślała w audycji "Bez ogródek".

– Trzeba dokonać rewizji przepisów, które dotyczą wszystkich tych, którzy mają pozwolenie na broń. Niezależnie, czy jest to myśliwy, czy to jest broń sportowa, czy to jest broń do ochrony osobistej. Tak jak funkcjonariusze policji, którzy na co dzień mają broń na swoim wyposażeniu, przechodzą okresowe badania, tak każdy
posiadać broni również może takie badanie przechodzić – mówiła.

11 sztuk broni, na wszystkie mieli pozwolenie

Z posłanką zgodziła się Karolina Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej.

– To jest naturalne. Żyjemy też w takim świecie, jesteśmy często przebodźcowani. To jest naturalna rzecz, iż chcemy mieć kontakt z człowiekiem, który ma pozwolenie na broń, który jest przebadany – wskazała.


Obecnie badania psychologiczne i lekarskie wymagane do uzyskania pozwolenia na broń przechodzi się tylko raz, na etapie ubiegania się o nie.

Dyskusja na ten temat na antenie Polskiego Radia RDC pojawiła się w związku z sobotnimi wydarzeniami w Krakowie i Ostrowcu Świętokrzyskim. Według ustaleń śledczych młody mężczyzna najpierw zabił swoich rodziców i siostrę w Ostrowcu, a następnie pojechał do Krakowa, gdzie zabił sześć osób i ranił kilkanaście. W jego mieszkaniu i samochodzie znaleziono 11 sztuk broni palnej, na którą on i jego ojciec mieli pozwolenie.

Idź do oryginalnego materiału