Koniec służby nie wyłączył czujności. Policjant po pracy odnalazł zaginionego seniora

3 godzin temu

Czujność i szybka reakcja sanockiego policjanta sprawiły, iż zaginiony 75-letni mężczyzna bezpiecznie wrócił do swojej rodziny. Funkcjonariusz, mimo zakończonej służby, nie pozostał obojętny na przekazany komunikat.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 20. Dyżurny sanockiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaginięciu schorowanego 75-latka. Z przekazanych informacji wynikało, iż mężczyzna około godziny 16 wyszedł z domu do sklepu i nie wrócił. Zaniepokojona osoba najbliższa przekazała jego rysopis.

Komunikat o zaginięciu został niezwłocznie przekazany wszystkim patrolom. Słyszał go również policjant, który właśnie kończył służbę. Wracając do domu ulicą Królowej Bony w Sanoku, zauważył mężczyznę odpowiadającego podanemu rysopisowi. Niezwłocznie powiadomił o tym dyżurnego.

Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze gwałtownie potwierdzili tożsamość mężczyzny – był to poszukiwany 75-latek. Na szczęście senior nie potrzebował pomocy medycznej. Policjanci odwieźli go do miejsca zamieszkania i przekazali pod opiekę rodziny.

Ta sytuacja pokazuje, iż policjantem jest się przez całą dobę. choćby po zakończeniu służby funkcjonariusze pozostają czujni i gotowi do niesienia pomocy. Dzięki adekwatnej reakcji mundurowego, 75-latek bezpiecznie wrócił do domu, a jego bliscy mogli odetchnąć z ulgą.

Motto „Pomagamy i chronimy” po raz kolejny znalazło swoje potwierdzenie w codziennej pracy – także poza służbą.

źródło: KPP Sanok

Idź do oryginalnego materiału