Jak podkreślały rozmówczynie Joanny Sobocińskiej-Korczak, komunikacja nie jest wyłącznie naturalną umiejętnością wyniesioną z domu. To kompetencja, którą można rozwijać, ćwiczyć i świadomie doskonalić przez całe życie. Ma znaczenie w pracy, rodzinie, przyjaźniach i związkach, bo wiele konfliktów zaczyna się właśnie od niewypowiedzianych oczekiwań, błędnych interpretacji lub braku odwagi do nazwania własnych potrzeb.
– Wszystkie drogi prowadzą do komunikacji – zauważyła jedna z ekspertek, wskazując, iż problemy relacyjne bardzo często mają swoje źródło w tym, czego nie mówimy wprost.
Ważnym tematem rozmowy była asertywność. Ekspertki podkreślały, iż nie oznacza ona egoizmu ani automatycznego odmawiania. To raczej umiejętność pozostawania w kontakcie ze sobą, swoimi wartościami i granicami, przy jednoczesnym szacunku dla drugiej osoby.
Asertywność nie polega więc wyłącznie na mówieniu „nie”. Równie dobrze może oznaczać świadome powiedzenie „tak”, jeżeli dana decyzja jest zgodna z własnymi wartościami. najważniejsze jest to, aby brać odpowiedzialność za swoje wybory i nie przerzucać jej na innych.
Rozmówczynie zwracały uwagę, iż początki pracy nad asertywnością mogą być trudne. Osoby z otoczenia mogą być zaskoczone, gdy ktoś, kto wcześniej zawsze się zgadzał, zaczyna komunikować swoje granice. To jednak naturalny etap zmiany. Z czasem relacje stają się bardziej przejrzyste, bo każda ze stron wie, czego może się spodziewać.
W programie dużo miejsca poświęcono także błędom komunikacyjnym. Jednym z najczęstszych jest dopowiadanie sobie intencji drugiej osoby. Dotyczy to szczególnie komunikacji pisemnej – wiadomości, maili czy komunikatorów. Brak odpowiedzi przez kilka godzin może zostać odczytany jako ignorowanie, choć w rzeczywistości przyczyn może być wiele.
Ekspertki zachęcały, by zamiast oskarżać, mówić o sobie i swoich odczuciach. Zamiast zakładać, iż ktoś celowo nie odpowiada, lepiej powiedzieć: „Czuję niepewność, gdy długo nie dostaję odpowiedzi. Czy możesz dać znać, co się dzieje?”.
Pomocne może być również tzw. ćwiczenie z kamerką. Polega ono na opisywaniu wyłącznie tego, co można byłoby zobaczyć lub usłyszeć, bez dopisywania interpretacji. Zamiast mówić: „Byłaś na mnie wściekła”, można powiedzieć: „Podniosłaś głos i gwałtownie wstałaś, dlatego odniosłam wrażenie, iż jesteś zdenerwowana”.
Według Michasi Wesołowskiej i Karoliny Sokołowskiej dobra komunikacja wymaga uważności, zatrzymania się i refleksji nad własnymi emocjami. Nie chodzi jednak o perfekcję. Każdemu zdarzają się gorsze dni, zmęczenie i reakcje, z których później nie jest dumny. Ważne jest, by umieć to zauważyć, wyciągnąć wnioski i próbować inaczej następnym razem.
Ekspertki podkreślały, iż trening komunikacji można zacząć od małych kroków. Może to być przyjęcie komplementu prostym „dziękuję”, jasne wyrażenie potrzeby, odmowa bez poczucia winy albo sprawdzenie, czy wypowiadane „spoko” rzeczywiście oznacza zgodę.
Najważniejszy wniosek z rozmowy jest prosty: komunikacja nie jest talentem zarezerwowanym dla wybranych. To umiejętność, której można się nauczyć – krok po kroku, niezależnie od wieku i doświadczenia.

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·