Podejrzany okręt miał wyruszyć z Sankt Petersburga i zmierzać do Izraela. Przejęła go Fińska Straż Przybrzeżna po tym, jak uszkodził istotny kabel telekomunikacyjny w Zatoce Fińskiej. To kolejne takie zdarzenie wpisujące się w trwającą wojnę hybrydową w Europie