Kolejny atak w chrześcijan

1 godzina temu
Wszystko zaczęło się, gdy we wrześniu mężczyzna został oskarżony przez sąd za „szerzenia nienawiści" wobec gejów, po tym jak 10 lat temu rozdawał ulotki na tzw. marszu równości. Bill Whatcott miał pozostać na wolności do czasu rozprawy w sprawie wyroku zaplanowanej na 16 grudnia, dając mu 24 godziny na oddanie paszportu. Mężczyzna od razu postanowił udać się do USA, by ubiegać się o azyl polityczny. Tam podpisał umowę z Pacific Justice Institute – chrześcijańską organizacją zajmującą się obroną praw obywatelskich, wolności religijnej oraz praw rodzicielskich - która miała go reprezentować i skompletować dokumenty niezbędne do formalnego ubiegania się o azyl polityczny. Niestety po tym, jak Whatcott otrzymał informacje o zatrzymaniu jego przyjaciela na granicy, który miał mu przekazać rzeczy, udał się do placówki granicznej Sweetgrass, gdzie został aresztowany. w tej chwili przebywa on w ośrodku ICE w Tacoma w stanie Waszyngton, gdzie oczekuje na ekstradycję do Kanady, gdzie stanie przed sądem.
Idź do oryginalnego materiału