Kolejni poszukiwani wpadli w ręce policji

2 godzin temu

Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie nie ustają w działaniach związanych z ustalaniem miejsc pobytu i zatrzymywaniem osób poszukiwanych, które próbują zwieść organy ścigania, by uniknąć ciążącej na nich kary pozbawienia wolności.

W minionym miesiącu, w efekcie prowadzonych działań na terenie kraju, a także dzięki współpracy międzynarodowej, funkcjonariusze ustalili miejsca pobytu trzech poszukiwanych mężczyzn. Wszyscy zostali zatrzymani i odbędą w zakładach karnych ciążące na nich wyroki.

Do pierwszego zatrzymania doszło na terenie województwa mazowieckiego. Poszukiwany to 53-letni obywatel Czech, który ukrywał się od 2017 roku za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu. Brak dokumentacji fotograficznej w tej sprawie, umożliwiał poszukiwanemu na zachowanie anonimowości przez tak długi czas. Przełom nastąpił, gdy policjanci pozyskali fotografię poszukiwanego z 1996 roku. Kolejne działania doprowadziły do ustalenia miejsca ukrywania się mężczyzny i zatrzymania go.

Zaangażowanie policjantów z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób oraz skuteczna koordynacja działań na szczeblu międzynarodowym przynosiła kolejny sukces m.in. dzięki współpracy z niemiecką grupą ENFAST (European Network of Fugitive Active Search Teams). W efekcie, na terenie Niemiec zatrzymano 27-letniego mieszkańca powiatu lubaczowskiego, poszukiwanego od 2024 roku listem gończym. Mężczyzna był poszukiwany za bezprawne więzienia fizycznej oraz groźby karalne z użyciem noża. Aktualnie oczekuje na ekstradycję do Polski.

Efektem dobrej współpracy z Policją holenderską, było także zatrzymanie 33-letniego mieszkańca powiatu łańcuckiego. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania wydanym przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie. Ukrywający się na terytorium Holandii od 2023 roku mężczyzna, był poszukiwany m.in. za groźby karalne oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Ciąży na nim kara półtora roku pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału