Służby w pełnej gotowości. Policjanci szczegółowo sprawdzają każde zgłoszenie. Po kolejnych zgłoszeniach dziś mundurowi interweniują w Lwówku Śląskim.
W poniedziałek kolejne instytucje publiczne w Polsce znalazły się na liście odbiorców wiadomości o rzekomo podłożonych ładunkach wybuchowych. Była to następna fala tzw. kaskadowych alarmów bombowych, czyli masowo rozsyłanych zgłoszeń, które w krótkim czasie trafiają jednocześnie do wielu urzędów i instytucji w różnych częściach kraju.
Wśród obiektów objętych procedurami bezpieczeństwa znalazły się również Starostwo Powiatowe – Zarząd Dróg Powiatowych oraz Powiatowy Urząd Pracy w Lwówku Śląskim.
Po otrzymaniu informacji o potencjalnym zagrożeniu uruchamiane są standardowe procedury przewidziane dla tego typu sytuacji. Każde zgłoszenie, niezależnie od jego treści i prawdopodobieństwa, wymaga weryfikacji przez odpowiednie służby. W praktyce oznacza to ocenę ryzyka, sprawdzenie budynków oraz podejmowanie decyzji dotyczących ewentualnej ewakuacji lub czasowego ograniczenia funkcjonowania danej placówki.
Tego rodzaju zdarzenia od kilku lat regularnie powtarzają się w Polsce. Najczęściej mają charakter skoordynowanych, masowych wiadomości elektronicznych rozsyłanych do szkół, sądów, urzędów, uczelni czy innych instytucji publicznych.
Fałszywe alarmy bombowe nie są jedynie uciążliwym żartem. Każde takie zgłoszenie angażuje znaczne siły policji, straży pożarnej i innych służb, powoduje zakłócenia w pracy instytucji oraz generuje wysokie koszty. Przede wszystkim jednak może doprowadzić do opóźnienia reakcji służb na rzeczywiste zagrożenia wymagające natychmiastowej interwencji.
Polskie prawo przewiduje surowe konsekwencje dla sprawców fałszywych alarmów.

3 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·