

W poniedziałkowe przedpołudnie, 6 lipca około godziny 10.00, do dwóch instytucji w Przasnyszu wpłynęły wiadomości o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych. Tym razem tak zwane kaskadowe alarmy bombowe dotyczyły Starostwa Powiatowego oraz Nadleśnictwa Przasnysz.
Na miejsca natychmiast zadysponowano policjantów i strażaków.
E-maile do instytucji w całej Polsce
Jak przekazują służby ratunkowe, zgłoszenia mają związek z masowym, kaskadowym wysyłaniem podobnych wiadomości e-mail do instytucji w całej Polsce.
W Przasnyszu informacje z groźbami trafiły do dwóch obiektów: Starostwa Powiatowego w Przasnyszu i Nadleśnictwa Przasnysz. Na miejscu wdrożono odpowiednie procedury weryfikacyjne.
– Wpłynęły e-maile o podłożonym ładunku wybuchowym. Działania w obiektach są prowadzone przez policję – informuje asp. Daniel Kołodziejczyk, starszy inspektor sztabowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.
To kolejny tego typu złośliwy cyberatak w naszym powiecie.
W ostatnich dniach podobne wiadomości wpływały m.in. do placówek w Jednorożcu, Krzynowłodze Małej i Przasnyszu. choćby jeżeli wiarygodność takich zgłoszeń jest niska, służby każdorazowo muszą dokładnie sprawdzić obiekt.
Koszty i realne zagrożenie
Wyjazdy do fałszywych alarmów wiążą się to nie tylko z kosztami operacyjnymi i destabilizacją pracy placówek, ale również sprowadzają realne zagrożenie dla osób, które w tym samym czasie mogą naprawdę potrzebować pomocy ratowników.
Zgodnie z obowiązującym prawem, za wszczęcie fałszywego alarmu m.in. w urzędach, szkołach, szpitalach czy na dworcach, sprawcy grozi surowa kara – choćby do 8 lat pozbawienia wolności, a także wysokie kary finansowe.

ren

2 dni temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·