51-letni Mołdawianin musiał wyprowadzić się z mieszkania po zdarzeniu, do którego doszło w minioną sobotę w Słupcy.
W minioną sobotę w jednym z mieszkań na terenie Słupcy doszło do kłótni. W jej trakcie, jak wynika z ustaleń policji i prokuratury, 51-letni Mołdawianin ranił nożem swoją partnerkę – obywatelkę Ukrainy. Kobieta została raniona w ramię. Na szczęście, obrażenia nie okazały się poważne.
Mężczyzna został zatrzymany. Przedstawiono mu zarzut dotyczący spowodowania naruszenia czynności narządu ciała na czas poniżej 7 dni. Co do zasady, przestępstwo to jest ścigane z oskarżenia prywatnego. Inaczej wygląda jednak sytuacja, jeżeli pokrzywdzona jest osoba zamieszkująca wspólnie ze podejrzanym. W tej sytuacji z urzędu sprawą zajmują się organy ścigania. Właśnie tak było w tym przypadku.
Mołdawianin wczoraj został doprowadzony do słupeckiej prokuratury. – Przyznał się do winy. Nie przedstawił jednak szczegółowych okoliczności zdarzenia tłumacząc to niepamięcią spowodowaną stanem nietrzeźwości – informuje Piotr Wrzesiński, prokurator rejonowy w Słupcy.
Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem opuszczania kraju. Z uwagi na fakt, iż mężczyzna podejrzany jest o popełnienie przestępstwa z użyciem przemocy na szkodę osoby najbliższej postanowieniem prokuratora zobowiązany został do opuszczenia lokalu, w którym mieszkał razem z pokrzywdzoną, a także ma zakaz zbliżania się do niej i zakaz kontaktowania się z nią. Mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia.

3 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·