Knappi-Gang z Dortmundu: proces młodocianych za brutalne ataki.

dzikizachod.eu 1 dzień temu

Młodociani zbrodniarze z Dortmundu odpowiedzą przed sądem. Na wokandzie usiłowanie zabójstwa

Przed Sądem Krajowym w Dortmundzie rozpoczął się głośny proces grupy młodych mężczyzn oskarżonych między innymi o usiłowanie zabójstwa. Na ławie oskarżonych zasiedli członkowie tak zwanej „Knappi-Gang” – bandy, której brutalność utrwalona została na nagraniu z telefonu komórkowego. Wiek oskarżonych waha się od 16 do 20 lat.

Spektakularne zatrzymania z udziałem jednostki specjalnej

Do aresztowań doszło w grudniu ubiegłego roku w sposób, który nie pozostawił nikogo obojętnym. Antyterrorystyczna jednostka specjalna policji jednocześnie wkroczyła do kilku mieszkań w Dortmundzie i zatrzymała podejrzanych. Operacja była starannie zaplanowana i przeprowadzona błyskawicznie – właśnie dlatego, iż śledczy mieli do czynienia z grupą działającą zorganizowanie.

Dowód nie do podważenia: nagranie na telefonie

Punktem wyjścia dla całego śledztwa stało się wstrząsające nagranie wideo zarejestrowane na telefonie. Widać na nim, jak młodzi mężczyźni atakują kilkoro ofiar – a gdy te leżą już bezbronne na ziemi, zadają im ciosy w głowę. Nagranie nie pozostawia wątpliwości co do wyjątkowej brutalności sprawców i stanowi najważniejszy materiał dowodowy w sprawie.

Śledczy nie wykluczają, iż banda może być odpowiedzialna za jeszcze więcej napadów na mieszkańców Dortmundu – realizowane są czynności zmierzające do ustalenia pełnej skali działalności grupy.

Zarzuty i skład oskarżonych

Głównym zarzutem jest usiłowanie zabójstwa, któremu towarzyszy kumulatywny zarzut niebezpiecznego uszkodzenia ciała. Oprócz sprawców bezpośrednich na ławie oskarżonych zasiedli również:

  • 16-latek – oskarżony o pomocnictwo w popełnieniu przestępstw
  • 20-latek – oskarżony o wspólne niebezpieczne uszkodzenie ciała

Łącznie przed sądem odpowiada sześć osób. Wszyscy zadeklarowali, iż w toku procesu zamierzają ustosunkować się do stawianych im zarzutów.

Siódmy podejrzany schwytany dzięki zeznaniom współoskarżonego

Na pierwszej rozprawie prokuratura poinformowała o istotnym przełomie w śledztwie: kilka dni wcześniej policji udało się zatrzymać siódmego podejrzanego. Przełom nastąpił dzięki jednemu z już aresztowanych – podczas przesłuchania zdradził informacje, które doprowadziły funkcjonariuszy do kolejnego członka gangu. Siódmemu podejrzanemu również grozi teraz postawienie zarzutów i proces przed Sądem Krajowym w Dortmundzie.

Co grozi oskarżonym?

Usiłowanie zabójstwa to jedno z najpoważniejszych przestępstw w niemieckim kodeksie karnym. choćby wobec nieletnich sądy mogą orzekać surowe kary, choć prawo karne dla młodocianych przewiduje inne ramy niż przepisy dla dorosłych. W przypadku najstarszych oskarżonych, którzy ukończyli 18 lat, prokuratura może wnioskować o zastosowanie przepisów prawa karnego dla dorosłych – szczególnie jeżeli sąd uzna, iż poziom dojrzałości sprawców to uzasadnia.

Kolejne rozprawy mają przynieść odpowiedź na pytanie, jak oskarżeni tłumaczą swoje zachowanie i czy przyznają się do winy.

Przestępczość gangów wśród nieletnich – rosnący problem

Sprawa „Knappi-Gangu” wpisuje się w niepokojący trend rosnącej aktywności zorganizowanych grup przestępczych z udziałem niepełnoletnich w niemieckich miastach. Eksperci zwracają uwagę, iż kluczową rolę w rekrutacji młodych ludzi do takich struktur odgrywają media społecznościowe i platformy wideo, na których bandy budują swój wizerunek.

Nagrywanie aktów przemocy i publikowanie ich w sieci stało się niestety wizytówką części tego środowiska – co paradoksalnie pomaga organom ścigania w zbieraniu dowodów, ale też gloryfikuje przemoc wśród młodszych odbiorców.

Źródło: https://www1.wdr.de/nrw/dortmund/prozess-dortmund-jugendbande-100.html

Idź do oryginalnego materiału